Byłem w Kitschu
Tak, poszliśmy wczoraj do Kitschu. Po wyjściu od razu nasunęło mi się jedno pytanie… kiedy idziemy następnym razem? :D
Tak, poszliśmy wczoraj do Kitschu. Po wyjściu od razu nasunęło mi się jedno pytanie… kiedy idziemy następnym razem? :D
Nie ma streszczenia tego wpisu, ponieważ jest on chroniony hasłem.
Ogłaszam sezon narciarski 2005/2006 za oficjalnie otwarty :D Byłem w niedziele w Zakopanem na Kasprowym. Pogoda super, śniegu bez rewelacji, ale wystarczająco (Gąsinicowa spoko, Goryczkowa nadal zamnknięta, ale da się przejechać), ludzi niedużo (więcej pieszych niż narciarzy), nawet na kolejki i przygotowanie trasy nie można narzekać.
Za tydzień Rytro, kto się pisze?
Przez 12 lat razem :(
Nie ma streszczenia tego wpisu, ponieważ jest on chroniony hasłem.
Po zeszłorocznej nauce francuskiego przyszła kolej żeby trochę podszkolić się z angielskiego, a może i zdobyć kiedyś jakiś certyfikat. Jako, że wkurzają mnie strasznie te wszystkie ulotki, stwierdziłem, że nie będę za nie płacił i nie zapiszę się do żadnej Profi-lingua’y, Lincolna czy innej. W sumie został mi Empik, ale jakoś w zeszłym roku nie […]
Wróciliśmy, przyszła pora żeby jakoś podsumować miniony tydzień.
Dawno nie pisałem… W sumie nie wiem dlaczego. Pewnie było o czym, bo cały czas coś się dzieje, widocznie musiało mi się strasznie nie chcieć. Tym razem poziom frustracji otaczającym światem przezwyciężył moje paskudne wrodzone lenistwo.
Mowa oczywiście o obozie naukowym, na którym do soboty jeszcze będziemy siedzieć.
Powoli zbliża się czas, kiedy trzeba będzie rezerwować sobie wyjazd na sylwestra i ferie. Jest kilka propozycji…
Fajnie, że nie pada tak jak tydzień temu, ale nie rozumiem podstawy dlaczego jest tak kur..sko zimno! Nie dość, że człowiek kompletnie nie wie jak się ubrać, pół szkoły chodzi chore, to i mnie dopadło. Jak mnie pprof Markiewicz jutro wypieprzy z lekcji to się wcale nie zdziwię.
No i zaczął się sezon grzewczy. Szkoda, że […]