Prawie po wakacjach
Codziennie, przez całe wakacje mówię sobie że napiszę coś nowego na stronie. Dzisiaj postanowiłem przerwać złą passę.
Najdłuższe wakacje mojego życia przebiegają nadzwyczaj spokojnie. Żadnych nieprzewidzianych wydarzeń, żadnych niezwykłych przygód. Podobnie, jak większość czasu w zeszłe wakacje spędziłem na Woli, jeszcze poprzednie w Peweksie (niestety, już nie ma tego lokalu), tak te musiałem przesiedzieć w jednym […]