Archiwum kategorii 'Ja i nie tylko'


Prawie po wakacjach

Codziennie, przez całe wakacje mówię sobie że napiszę coś nowego na stronie. Dzisiaj postanowiłem przerwać złą passę.
Najdłuższe wakacje mojego życia przebiegają nadzwyczaj spokojnie. Żadnych nieprzewidzianych wydarzeń, żadnych niezwykłych przygód. Podobnie, jak większość czasu w zeszłe wakacje spędziłem na Woli, jeszcze poprzednie w Peweksie (niestety, już nie ma tego lokalu), tak te musiałem przesiedzieć w jednym […]

Styczeń

Długo nie pisałem. Nie wiem w sumie czemu. Czasu mi nie brakuje (pomimo, że z tygodnia na tydzień mam go coraz mniej), nie mam pojęcia o co chodzi. Może po prostu jestem już tym wszystkim zmęczony, może brakuje mi życiowej energii, a może zwyczajnie staję się coraz bardziej leniwy?
A od września wiele, bardzo wiele się […]

NIP

Jestem dumny z Urzędu Skarbowego Kraków-Krowodrza. Przydzielili mi numer NIP w ciągu dwóch tygodni! 677-227-45-97. Nawet fajny.

18 lat minęło…

Nie czuję się jakoś inaczej. Może poza tym że miło od wszystkich dostawać życzenia. I ogólnie jakiś ten dzień fajny jest. Mogę teraz co prawda robić różne rzeczy, których mi do tej pory nie było wolno, no ale jakoś wcześniej zakazy nie miały dla mnie większego znaczenia. Jedynie co, to że 18. urodziny są dobrą […]

Przerwa, koniec

Łoooo, jak ja długo nic nie pisałem. A to dlatego że najpierw zapieprzałem jak dzika norka przed końcem roku, potem musiałem odpocząć, potem znowu nawał obowiązków i teraz już wakacje. Fajnie by było streścić cały miniony miesiąć, ale się nie da, tyle się wydarzyło. Poza tym nawet nie pamiętam co było w zeszłym tygodniu…
W środę […]

Zakończenie sezonu

Dziś w ramach zakończenia sezonu (wow, 3 maja!) byłem pojeździć na Kasprowym. Rano było nawet fajnie, słońce grzało, później zrobiło się trochę gorzej, no ale co tam mały deszcz ;) Śniegu już niewiele zostało, szczerze mówiąc to w niższych partiach jest on tylko tam, gdzie go nawieźli ratrakiem, ale respect, zjechać dało się do samego […]

Chroniony: Grill

Nie ma streszczenia tego wpisu, ponieważ jest on chroniony hasłem.

Wczoraj

Możnaby opisać kilka rzeczy z wczoraj.
Piątek, mój ulubiony dzień, w szkole 3 lekcje (+przedstawienie), Kasztelan, chillout. W sumie nie byłem tam długo, generalnie najpierw jakaś kobieta (jakaś z wyższych sfer chyba - napewno nie kasztelańczykówna, może nauczycielka) opieprzyła nas żebyśmy używali języka polskiego. A co ją kurwa obchodzi jak ja sobie mowię, jeszcze 3 stoliki […]

Aktualizacja

Dawno nie pisałem. Bardzo dawno. Prawie dwa miesiące. Ale tak to już jest, jeden tydzień coś Ci wypadnie, potem zapominasz, a potem nie chce Ci się pisać, bo musisz najpierw nadrobić zaległości, a to jeszcze więcej pisania itd… No ale w końcu się przemogłem. Może sam z siebie, może trochę luźniejszy tydzień w szkole, może […]

Chroniony: Dzień wczorajszy

Nie ma streszczenia tego wpisu, ponieważ jest on chroniony hasłem.