Wrzesień
się zaczęło. Wstawanie na 7:30, bieganie do autobusu, przeciskanie się przez korytarze pełne kotów, oglądanie wskazówki sekundnika przez 45 minut… Można zwariować. Wstawać o 6. Ludzi popieprzyło. No ale są też jakieś pozytywy, prawda?
Np. to że można na reszcie spotkać się w starym, dobrym gronie. W szkole i po szkole. I na przerwach. No i […]