Koniec (prawie)

I nareszcie koniec szkoły. Oficjalnie jeszcze nie, ale w praktyce już tak. Jutro mecz z II LO, ale chyba nikt nie wątpi że Nowodworek wygra bez najmniejszych problemów. Trochę mi się jutro na 7:30 nie chcę wstawać, ale z drugiej strony nie mam biletu bo nasz “wspaniały” skarbnik kasę wziął i przepił :-P W czwartek jakieś muzeum, dziś też nic nie robiliśmy. Waaaakaaacjeee ;-) Eh, nigdy się tak nie cieszyłem z tych ponad dwóch miesięcy wolnego. Męcząca jakaś ta szkoła…

3 razy skomentowano Koniec (prawie) »»


Komentarze

  1. Komentarz napisał kaska | 23-06-2005 at 20:36

    jakiś taki chyba sie czujesz zagubiony bez nauki.. :P
    a wiesz gdzie ja jade jurto?? łooooo na naRRRRRRRRtki! pozdro pozdro, chyba nie musze mówić jak będzie ;);)

  2. Komentarz napisał adam | 26-06-2005 at 23:01

    zeby kase mogl skarbnik przepijac, to musi ja od milosia dostac.
    masz u mnie saldo na - 7,00 PLN

    4,00 za bilet za ktory mi chciales wmowic, ze wplaciles
    2,00 za wode
    1,00 za twoje istnienie :P
    ______
    7,00 dla mnie, moge ci podac nr rachunku bankowego :)

  3. Komentarz napisał Krasnall | 27-06-2005 at 00:08

    Bezczelny :P


Dodaj odpowiedź »»