Zdjęcia ze Świętej Wojny

Są już w galerii zdjęcia ze Świętej Wojny 2006. Niestety nie są w całości mojego autorstwa, z resztą kto mnie widział (a może i słyszał, oby nie ;) ten wie, że miałem dość zabawy z nagłośnieniem, a co za tym idzie większość skarg należy kierować do Bartka Boryki (nie szukajcie go w naszej szkole, bo z VI LO).

Przerwa, koniec

Łoooo, jak ja długo nic nie pisałem. A to dlatego że najpierw zapieprzałem jak dzika norka przed końcem roku, potem musiałem odpocząć, potem znowu nawał obowiązków i teraz już wakacje. Fajnie by było streścić cały miniony miesiąć, ale się nie da, tyle się wydarzyło. Poza tym nawet nie pamiętam co było w zeszłym tygodniu…

W środę przegraliśmy z dwójką. Ale czy ktoś ma w ogóle wątpliwości która szkoła jest lepsza? W sumie to mi się trochę ich żal zrobiło, zachowywali się jak takie małe nieporadne dzieciaczki, które nie wiedziały co się dzieje na trybunach :) Zdjęcia będą niedługo.

W ogóle dzisiaj zakończenie roku, strasznie niedobra sprawa chyba. Ja tam nie odczuwam zmiany, wakacje były cały rok, a teraz będzie tylko nuda, wóda, i tak dalej :) Zero ploteczek, ludzi się mniej zacznie spotykać… eee. Jakoś będzie… bardziej imprezowo na pewno ;)

Dzisiaj (informacja dla tych którzy nie wiedzą) liceum nr 24 naruszyło naszą przestrzeń w Kasztelu, mało tego, nie byli do nas nastawieni pokojowo. Dziewczyny się trochę podrpały, te chłopy chciały się napierdalać, ale na obcy teren już jechać nie chcieli. No cóż, chyba właśnie wypowiedzieli nam wojnę, więc jak zobaczycie kogoś z nich w Kasztelu, to dzwońcie po ludzich i róbcie porządek.

192

Ostatnio wiele się zmieniło, ale jakoś nie mam czasu w ogóle pisać. W szkole gorący okres, a gdyby jeszcze tego było mało, krakowskie MPK zrobiło nam niespodziewajkę - zostawiło linię 192 na tymczasowej trasie, czyli Dworzec, Aleje, Cracovia. No rewelacja :/ Po prostu marzy mi się jeżdzenie codziennie pod Cracovie żeby się przesiadać, no chyba że nauczę się na pamięć rozkładu 152… Już nie mówię o tym jak ten autobus będzie wyglądał, jakią będzie miał genialną synchronizację z rozkładem…

(więcej…)

Zakończenie sezonu

Dziś w ramach zakończenia sezonu (wow, 3 maja!) byłem pojeździć na Kasprowym. Rano było nawet fajnie, słońce grzało, później zrobiło się trochę gorzej, no ale co tam mały deszcz ;) Śniegu już niewiele zostało, szczerze mówiąc to w niższych partiach jest on tylko tam, gdzie go nawieźli ratrakiem, ale respect, zjechać dało się do samego dołu.

(więcej…)

Chroniony: Grill

Ten wpis jest chroniony hasłem. Aby go przeczytać, wpisz hasło poniżej:


HDTV

HDTVNareszcie mogę sobie normalnie korzystać z mojego telewizora jako monitora. Nie ma to jak zamienić laptopowe 12” na 37” widescreen :D Nareszcie zdjęcia ogląda się tak, jak powinno, no i filmów nie trzeba będzie wypalać na płytki.

A wszystko dzięki pomocy małego DisplayConfigX, dzięki któremu udało mi się wycisnąć z iBooka rozdzielczość 1360×768 pikseli.

Koniec wiochy

Nowe tabliceNareszcie nasz Rząd zdecydował się na ten jakże trudny krok i wyprowadził nasz Kraj z zakupia europejskiego. Jako chyba ostatni członek UE (a przynajmniej w naszej części Europy) Polska wprowadza unijne tablice rejestracyjne. Nareszcie wyjeżdżając za granicę nie trzeba będzie tłumaczyć że jest się z Unii.

Oczywiście ta przyjemność będzie kosztować nowy samochód albo opłatę za ponowną rejestrację. Szkoda też że czcionka dalej jest tak obrzydliwa jak była (czemu nie weźmiemy przykładu z Wielkiej Brytanii?), no i jestem ciekaw jak ten niebieski wygląda, taki jak był, czy zmienili na odcień unijny.

Wczoraj

Możnaby opisać kilka rzeczy z wczoraj.

BucikiPiątek, mój ulubiony dzień, w szkole 3 lekcje (+przedstawienie), Kasztelan, chillout. W sumie nie byłem tam długo, generalnie najpierw jakaś kobieta (jakaś z wyższych sfer chyba - napewno nie kasztelańczykówna, może nauczycielka) opieprzyła nas żebyśmy używali języka polskiego. A co ją kurwa obchodzi jak ja sobie mowię, jeszcze 3 stoliki od niej? Chciałem jej coś powiedzieć, ale byłem w zbyt wielkim szoku. Później za to pojawiła się Panienka w kozakach, tym razem jednak zaskoczyła nas nowymi bucikami (fotka obok).

(więcej…)

Aktualizacja

Dawno nie pisałem. Bardzo dawno. Prawie dwa miesiące. Ale tak to już jest, jeden tydzień coś Ci wypadnie, potem zapominasz, a potem nie chce Ci się pisać, bo musisz najpierw nadrobić zaległości, a to jeszcze więcej pisania itd… No ale w końcu się przemogłem. Może sam z siebie, może trochę luźniejszy tydzień w szkole, może efekt działania czegoś innego (E + C)? Nieważne, istotne że piszę tego newsa.

(więcej…)

Chroniony: Dzień wczorajszy

Ten wpis jest chroniony hasłem. Aby go przeczytać, wpisz hasło poniżej: